Ułatwienia dostępu

Audio

Elżbieta Lendzion / Społeczne Archiwum Warszawy

Transkrypcje

"Podczas okupacji dziadkowie przeprowadzili się z Krochmalnej. Kiedy było powiększane getto, ich dom również włączono do getta i nie-Żydzi opuszczali swoje mieszkania. Ponieważ rodzina była rozproszona, babci zaproponowano mieszkanie, pokój na Brzeskiej po Żydach. Warunki były takie: małe pomieszczenie z kuchnią węglową, toaleta wspólna na korytarzu do kilku mieszkań i zlew z wodą, którą trzeba było sobie to nosić do mieszkania. Po wojnie rodzina i się odnajdywała. Dziadkowie mieli czworo dzieci, po wojnie przybyłam ja, czyli już było 7 osób. Tak się złożyło, że niecały miesiąc po moim urodzeniu umarł mój ojciec przez gruźlicę i takim byłam dzieckiem słabym."

- Elżbieta Lendzion